Nie jesteś zalogowany.
Jedzenie tragedia
Niestety jedzenie w tym miasteczku to tragedia mało drogo i nie smacznie stołowałem się chyba wszędzie w tej miejscowości najgorzej z kebaby i fast food to po prostu przechodzi ludzkie pojęcie jak można to spieprzyć surówek w kebabie tyle że żal że nie dają kebaba do obiadu 3x więcej niż do obiadu mięso czasami można się natknąć, zapiekanki zimne na wprost ulicy plażowej. Obiady cena od 13-18 zł tak naprawdę to rzadko kiedy warte jest to ponad 10 zł jak dadzą kawałek mięsa który można zjeść to ziemniaki albo frytki traktowane jak dobro luksusowe rzadko starcza do końca mięsa, zupy smakują jak z torebek tragedia. Ja zdecydowałem się na jedzenie w jadłodajni na ulicy dożynkowej najlepszy stosunek jakości do ceny sprawdziłem wszystkie lokale od ul wiankowej do kawałek za ul. plażową poza jedzeniem jest naprawdę nieźle nie ma dresów i innych tego typu tłuczków niedaleko na plaże jest ok tylko jedzenie to żenua pozdrawiam Ryszard
To co jest opisane powyżej to faktycznie szczera prawda. W Ostrowie nie znajdziecie dobrego jedzenia, większość to mrożonki albo ociekające tłuszczem z frytkownicy kotlety i ryby. My znaleźliśmy kilka knajpek i jedzenie bylo naprawdę bardzo dobre. Dwie knajpki to w nieopodal polożonej Karwii, od Ostrowa 20 min. spacerkiem przez pola lub samochodem 5min jazdy. Pierwsza knajpka to \"ZUBRÓWKA\" na ul Kopernika 26, druga na ul.Wojska Polskiego23, trezcia niestety jest połozona we Władysławowie, jakieś 13 km, mieści się ona na ul. Hallera i nazywa się \"Bar U Aleksa\". Mam nadzieję że, ta informacja komuś się przyda, bo faktycznie ciężko coś znaleźć dobrego do jedzenia, szczególnie jak się jest z 15 miesięcznym dzieckiem.
Nie do końca się zgodzę z powyższymi opiniami. Byłem w Ostrowie niemal cały sierpień 2010. Rzeczywiście obiady to tylko jedliśmy w Cichym Kąciku (logo wyłącznie po kaszubsku to nie jest do końca dobry pomysł.) Ale rzeczywiście te kolejki tam były zrozumiałe. W przyszłym sezonie polecam nieco wzbogacić menu, placki, naleśniki i karkówka ileż można..?:-) Na smażone ryby polecam wybrać się do portu we Władysławowie! Bar \"afrykański\" powinien bardziej przyłozyć się, bo jest w tym miejscu duży potencjał, ale niedogotowane ziemniaki odstraszają. Brakuje bankomatu, a tylko jeden sklep z gorzałą to trochę mało, nikt nie lubi stać w kolejkach wieczorami po ten asortyment.
| Forum przegląda 1 osoba. |
Dołącz do dyskusji na tematy związane z Ostrowem i okolicą!!!
W tym miejscu możesz dodać jak i zobaczyć ogłoszenia z Ostrowa.
